środa, 16 marca 2016

Pytanie o trwałość koloru nickel

"Bardzo podoba mi się kolor nikiel w koralikach, widzę, że sama Pani go często używa. Czy on się ściera? Jest taki drogi, nie wiem czy warto go kupić. " Beata O.

Odpowiadam:

Faktycznie nie jest to kolor opatrzony powłoką "Permanent Finish", więc nie jest odporny na ścieranie w 100%. Przy intensywnym pocieraniu (np. w bransoletkach czy zawieszkach do bransoletek) koraliki w kolorze nickel zmieniają barwę na metaliczno-czerwoną, zbliżoną do miedzianej. Pierwszy raz zauważyłam ten proces w kolczykach wachlarzach:



Natomiast w kolii z serafinitami, którą wykonałam rok temu, a noszę bardzo często, dopiero niedawno pojawiły się niewielkie miedziane przebarwienia po lewej stronie.


Mimo to nickel pozostaje moim ulubieńcem, należy jedynie zwracać uwagę, by używać go tam, gdzie będzie dłużej cieszył oko swoją śliczną barwą.

A Ty jakie masz doświadczenia z tym kolorem?


Skomentuj lub udostępnij:

wtorek, 8 marca 2016

Pytanie o trwałość złotych koralików (i srebrnych też)

Mam pytanie natury technicznej. Chcę kupić Toho Treasure Galvanized Starlight ale one nie mają oznaczenia "Permanent Finish" jak w przypadku zwykłych Toho Round tego samego koloru. Czy mam przez to rozumieć, że kolor będzie się z nich ścierać?  Joanna Cz.


Odpowiadam:

Niestety brak oznaczenia Permanent Finish przy nazwie kolory koralików oznacza, że będą się ścierać i to w całkiem szybkim tempie. Póki co, nie istnieją złote koraliki od Toho w wersji cylindrycznej (Treasure) które będą odporne na ścieranie. Alternatywą pozostaje linia Duracoat od Miyuki, gdzie występuje kolor Galvanized Gold. Jest on nieco ciemniejszy od Starlight, ale doskonale sprawdza się w pracach, gdzie koraliki cylindryczne są nam niezbędne. 

Oto porównanie Toho Treasure Galvanized Starlight oraz Miyuki Delica Duracoat Galvanized Gold. Na koralikach Toho widać przebarwienia, koraliki te miałam zamiar użyć do szydełkowanego sznura, ale już przy pracy zaczęły gubić połysk.




Przykład użycia w pracy koralików Miyuki i 15/0 lub 11/0 Toho znajdziesz pod linkiem:
http://koralikowaweraph.blogspot.com/2015/08/byszczace-szmaragdowe-krople.html


Dla uzupełnienia dodam, że alternatywą na koloru aluminium, który również nie występuje w Toho Treasure w wersji nieścieralnej (Permanent Finish) jest Duracoat Galvanized Silver od Miyuki. 

  
Przykład użycia w pracy koralików Miyuki i 15/0 lub 11/0 Toho znajdziesz pod linkiem:
http://koralikowaweraph.blogspot.com/2016/01/krysztaowe-krople.html


Skomentuj lub udostępnij:

Pytanie o igły do nawlekania koralików




"Proszę mi doradzić jaką igłę kupić do 11/o i jakie nici bo te co mam są za grube!!!" Lilia Cz.

"Kordonek jest za gruby, żeby go nawlec do małej igły, a z kolei większa igła nie wchodzi w koraliki. Jak nawlekać nić na igłę?" Anna P.


Odpowiadam:

Do nawlekania koralików można zastosować zwykłe igły do koralikowania tudzież haftu koralikowego, jednakże ich zasadniczą wadą jest niewielkie oczko, z dużą skłonnością do pękania. Aby przewlekanie nici przez ucho igielne nie było tak frustrujące, na szczęście, wymyślono igły tzw. BigEye, z ogromnym oczkiem.
Igły te raczej nie nadają się do plecenia ani do haftu koralikowego (nie są ostre), ale do nawlekania są idealne!

Igła taka ma oczko przez całą swoja długość:



Przez to nawet najgrubszy kordonek może zostać nawleczony w ułamku sekundy.

Na rynku znaleźć można te igły w szerokiej palecie rozmiarów. Zwykle stosuję te krótsze, maksymalnie czterocentymetrowe.

Nabyć można je między innymi w:
 - Kadoro
 - Beading



Skomentuj lub udostępnij: