Pokazywanie postów oznaczonych etykietą półfabrykaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą półfabrykaty. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 lipca 2017

Pytanie o spinki do mankietów



"Weroniko, widziałam, że zrobiłaś spinki do mankietów. Skąd wzięłaś bazy do nich? I drugie pytanie, jak połączyć bazę z koralikową plecionką, na klej?" Małgosia W.

Odpowiadam


Faktem jest, że zrobiłam trzy komplety spinek do mankietów, dla przyszłych Panów Młodych. W bazy zaopatrzyć można się w sklepach takich jak:

 - kadoro.pl
 - royal-stone.pl
 - passionroom.pl (tu jest chyba największy wybór)
 - manzuko.pl
 - beads.pl

W zależności od wielkości wykonanej przez nas ozdoby na spinkę, można ją przykleić do talerzyka, ale zdecydowanie trwalszym rozwiązaniem będzie przyszycie elementu koralikowego do bazy. W tym celu zazwyczaj pozbywam się talerzyka, urywając go kombinerkami. Do uzyskanej "gołej" nóżki w idealny sposób można przymocować każdą ozdobę, chociaż zdecydowanie prościej jest, gdy ma płaski spód.

Jeśli nie macie pomysłu na rodzaj elementu z koralików, odsyłam do kursów:


 - na blogu Royal Stone
 - w magazynie Beading Polska numer 7
 - w magazynie Beading Polska numer 19


Spinki do wspaniały prezent dla każdego mężczyzny - trendy jest posiadać biżuteryjne spinki korespondujące z kreacją czy biżuterią partnerki!


Skomentuj lub udostępnij:

czwartek, 1 grudnia 2016

Pytanie o igły do koralików




"Nie potrafię sobie wyobrazić rozmiaru np. igły a właściwie jej oczka. Jakie najlepiej kupić?" Iwona
"Mam jeszcze pytanie o igłę, bo kupiłam w pasmanterii zestaw igieł i koraliki toho na kadoro i kurcze połowa koralików nie przeszła przez oczko. Rozm 110 koralików. Czy stosuje Pani jakąś specjalną igłę? czy połowa koralików do wyrzucenia?" Arletta J


Odpowiadam

Kiedy potrzebujemy igły do pracy z koralikami, warto zwrócić szczególną uwagę na dwie rzeczy. Na rozmiar (tj. grubość) igły oraz wielkość oczka. I tak:

 - rozmiar 10 będzie współpracował z koralikami w rozmiarach od 6/0 do 11/0, ale z tymi ostatnimi może być już lekki problem przy ciaśniejszych dziurkach lub wielokrotnym przechodzeniu przez koralik.

- rozmiar 12 jest najbardziej uniwersalny, ponieważ pasuje do koralików w rozmiarach od 8/0 do 12/0. Może nadać się też do 15/0 ale bywa, że nie każdy kolor będzie przechodził przez tę igłę (np. ciaśniejsze są metallic czy inside-colour)

- rozmiar 13 to igła, która pomoże nam w trudnych sytuacjach, jest cieniutka i przejdzie przez niemal każdą dziurkę. Niestety trzynastki są bardzo wiotkie, szybko tracą swój pierwotny kształt i praca nimi na dłuższa metę jest niezbyt przyjemna.

W zależności od firmy jaką wybierzemy igły posiadają mniejsze lub większe oczka do nawlekania nici. Mniejsze oczka bywają kruche i często sama łamię igły właśnie w tym miejscu. Do moich ulubionych marek igieł należą Royal (niedostępne od kilku lat w Polsce), Pony, John James (w skrócie JJ, występują krótkie i długie igły). John James oferuje również komplety igieł w serii Crafter's Collection, np. rozmiar 12, 11 i 15. I te zestawy również uważam za godne polecenia, chociaż igły są dosyć twarde i przy dużych naprężeniach się łatwo łamią.

Kupując igły ważna jest jeszcze jedna sprawa - trzeba je kupować na zapas! Nie znamy dnia ani godziny kiedy złamie nam się igła!

Pisałam już o igłach do nawlekania koralików, specjalnie zaprojektowanych do tego celu.


A czy Ty masz ulubione igły?


Skomentuj lub udostępnij:

piątek, 21 października 2016

Pytanie o półfabrykaty w kolorze złotym




"Mam jednak jeden problem, z którym trudno mi sobie poradzić, więc postanowiłam zwrócić się z zapytaniem do Pani. Chodzi mianowicie o końcówki do wklejania w kolorze złotym. Próbowałam już kupować je z różnych źródeł, jednak ich powłoka jest na tyle nietrwała, że potrafią wytrzeć się w ciągu jednej nocy :(. Czy mogłaby Pani zdradzić, jak radzi Pani sobie z końcówkami w kolorze złotym? Gdzie je zamawia? Czy może jest sposób na to, by przedłużyć ich trwałość." Ania


Odpowiadam

Niestety półfabrykaty w kolorze złotym mają to do siebie, że prędzej czy później tracą swój urok. Może się zdarzyć ze zciemnieją lub złota powłoka wytrze się do koloru srebrnego. Często już, leżąc w woreczku strunowym, rozpoczyna się proces pogorszenia wyglądu. Dlatego kiedy używam złotych elementów, zdaję sobie sprawę, że mogą z czasem, po prostu, zbrzydnąć.

Całkiem nieźle zapowiadają się półfabrykaty ze stali chirurgicznej, które są złocone. Nie miałam okazji przetestować ich osobiście, ale bazując na opiniach innych biżuteryjek, warstwa jest bardziej wytrzymała. Poczekamy, zobaczymy - a tym czasem takie półfabrykaty można zdobyć w np. Royal-Stone i na allegro.

Zdjęcia pochodzą ze sklepu Royal Stone (produkt z lewej, produkt z prawej) 

Końcówki do bransoletek są szczególnie podatne na wycieranie się, więc jeśli już musimy je zastosować to warto nałożyć na metal warstwę lakieru bezbarwnego (nawet takiego do paznokci). Lakier niestety też po pewnym czasie się wytrze lub złuszczy, więc trzeba bezie ten "zabieg" powtarzać. Najlepiej zatem skorzystać z innych końcówek niż złote z metalu, na przykład wypleść je z koralików. Jak to zrobić, wspominałam tu:

http://zapytajweraph.blogspot.com/2016/04/pytanie-o-koralikowe-koncowki-do.html

Można by pomyśleć jeszcze o końcówkach z prawdziwego złota. Podejrzewam, że koszt takich końcówek jest całkiem spory, natomiast nie spotkałam się z takimi końcówkami w standardowych sklepach. 


Skomentuj lub udostępnij:

czwartek, 29 września 2016

Pytanie o wyższośc nici nad żyłką (lub odwrotnie)


"Mam pytanie - jakich nici używasz? Próbowałam szyć plecionki żyłką, ale skończyłam szybko, bo żyłka strasznie się plątała. Ty też tak masz? Co kupić?" Agata K.

Odpowiadam

Zapytać czy szyć żyłką czy nicią - to jak zapytać co było pierwsze jajko czy kura. Można spotkać się ze zdaniem, że żyłka jest fatalna, plącze się i niszczeje z upływem czasu. Albo że nici są fatalne, zrywają się, mechacą i nie trzymają kształtu. Zatem napiszę co osobiście myślę o żyłkach i niciach.

Żyłka
Mianowicie, żyłek używam do plecionek przestrzennych, np. ważek, albo do plecionek gdzie kolor żyłki/nici ma znaczenie, np. do szycia ściegiem brick stitch na bazie metalowej.

Na zdjęciu Latawce i O-taki komplet z ledwie widoczną żyłką.

Wybieram takie żyłki, które są odporne na promieniowanie UV. Najczęściej używam żyłek wędkarskich premium. Moje ulubione to żyłki firmy Jaxon. Żyłka może się zerwać w kontakcie z ostrą krawędzią koralika, a z taką krawędzią żadna materia nie wygra:) Żeby natomiast żyłka się nie plątała, należy delikatnie przeciągać ją przez każdy koralik, używając jak najmniej siły. To właśnie mocne szarpnięcia, przeciągania na siłę, sprawiają, że żyłka zawija się jak sprężyna i plącze niesłychanie. Istotne jest też by obcinać żyłkę ostrymi nożyczkami, tępe szarpią jej brzeg co tez sprawia, że często się plącze. Warto zwrócić uwagę na grubość żyłki - im grubsza tym mniej się plącze. Używam żyłek o grubości 0,14, a częściej 0,16mm.

Nici
Nici natomiast stanowią doskonały materiał do nośników do naszyjników czy dopasowanych bransoletek peyote. Wybieram nici pod kolor pracy, najczęściej korzystam z nici białych lub czarnych. Moje ulubione marki to Sono (Nozue Sonoko) i Miyuki. Lubię je z uwagi na to, że są fabrycznie nawoskowane bardzo mocno. Te nici nie mechacą się, pod warunkiem, że szyje się maksymalnie 60-70 centymetrowymi odcinkami. Inne nici dostępne na rynku np. nymo, one-g według mnie wymagają mocniejszego nawoskowania niż fabryczne. Można również używać nici typu Tytan 60/80 Ariadny, ale te z kolei nie zaskarbiły mojego serca przez to że się rozplątują (prawdopodobnie nawoskowanie by pomogło). Zasadnicza zaleta nici to że je widać, co mniej męczy oczy. 

Do większości plecionek nici można stosować zamiennie z żyłkami. W moim warsztacie tak właśnie jest! Zatem pozostawiam Tobie rozstrzygnięcie dylematu - nici czy żyłka:)

A w skrócie:
Giętkie plecionki - nici
Sztywne plecionki - żyłka
Krosno - nici
Sznury szydełkowow-koralikowe - nici
Ścieg brick stitch - żyłka
Haft koralikowy - żyłka lub nici



Skomentuj lub udostępnij:

sobota, 3 września 2016

Pytanie o trójkątne i kwadratowe kaboszony


"Mam do Pani pytanie odnośnie kaboszonów. Gdzie je Pani kupuje? Są takie piękne, błyszczące, fasetowane, pięknie się mienią i te niepowtarzalne kolory, jak te w zrobionych przez Panią tulipanach i różnych innych kolczykowych czy naszyjnikowych projektach. Szukałam w wielu internetowych sklepach, ale nigdzie na takie nie natrafiłam, albo zdjęcia nie oddają w pełni ich uroku, no nie wiem. A już w ogóle intrygują mnie te użyte w projekcie "Sparkle'n'Shine" czy "Muzyka Sfer" :) Czytałam, że te drugie były specjalnie sprowadzane z dalekiego kraju, ale bardzo proszę zdradzić mi, jak i gdzie w ogóle mam się za tym obejrzeć, który sklep mógłby je sprowadzić. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź." Monika H.

Odpowiadam

Wyszukanie odpowiednich kaboszonów do projektów geometrycznych niegdyś graniczyło z cudem. Aktualnie kwadratowe i trójkątne kaboszony zagościły w wielu sklepach. Dostępne są zarówno mniej kosztowne - z tzw. kociego oka czy szkła jak również droższe - z kamieni naturalnych czy kryształów Swarovskiego. Zacznijmy od końca listy:)

Kryształy Swarovskiego. Dostępne są kwadratowe 2493 Chessboard FlatBack i 2420 Asymmetric Square.

Trójkątne to:  2721 Asymmetric Triangle i 2720 Cosmic Delta. Te ostatnie pojawiły się w projekcie Biżuteryjek dla WOŚP 2015. 


Jedne i drugie doskonale nadają się do różnych projektów, można je kupić np.: crystalstone.shop.pl czy u Crystaleye (OSAKM) na allegro. 
Podobny blask mają cyrkonie - wybór kwadratowych i trójkątnych można znaleźć w Skarbach Natury. 

Kamienie naturalne (i syntetyczne). Asortyment małych kaboszonów w geometrycznych kształtach jest nieduży, ale mimo to jest w czym wybierać. Polecam Onyks Wrocław, przedstawiam zakupione w tym sklepie onyksy, agaty itp. Nieco takich kaboszonów ma również Kadoro (Kwadraty) (Trójkąty)


Kaboszony czy kryształki ze szkła fasetowanego są już wszechobecne. Bogatą ofertę prezentuje Royal-Stone oraz Kadoro. Sama część kryształków zamawiam na ebay, u wspomnianego wcześniej w poście o ważkach, sprzedawcy FashionBegin. Od tego sprzedawcy pochodzą też kwadratowe pastelowe kryształki na naszyjnik Muzyka Sfer - projekt Biżuteryjek na WOŚP 2015.

Oto część moich zasobów i ich źródła lub marki.


A czy Ty masz inne sprawdzone źródło kaboszonów do koralikowej geometrii?



Skomentuj lub udostępnij:

niedziela, 3 kwietnia 2016

Pytanie o autentyczność kryształków rivoli

"Kupiłam ostatnio w sklepie z koralikami okrągłe kryształki opisane jaki rivoli, ale wierzyć mi się nie chce ze to Swarovski. Czy można rozróżnić podróbki od prawdziwych?" Renata S.


Odpowiadam

Słowo "podróbka" kojarzy się jednoznacznie negatywnie, natomiast w tym przypadku mamy do czynienia raczej z imitacją. Na rynku znajdują się okrągłe kryształki o podobnym stożkowym szlifie jak rivoli od Swarovskiego. Kryształki takie mogą być szklane lub plastikowe i zwykle pochodzą z fabryk w Czechach lub Chinach. Od oryginałów odróżnia je nieco szlif - mają też grubsze brzegi, inny kolor srebrzenia (tyłu). Wadą jest ścieralność srebrzonej powłoki - niestety bywa ze ściera się bardzo szybko. Zaletą kryształków podobnych do oryginalnych rivoli Swarovskiego jest fakt ich występowania w większej gamie kolorystycznej oraz to, że są tańsze. Do wielu projektów właśnie te imitacje mogą mieć idealne zastosowanie:)


Poniżej schemat, który może na pomóc odnaleźć się pośród kryształków rivoli.


Przygotowałam mały test-zabawę, który ułatwi nam rozpoznanie rivoli od Swarovskiego od imitacji.

A. Z lewej czy z prawej?

Małe ułatwienie:


Z lewej Swarovski silver night, z prawej szklany kryształek. Na pierwszy rzut oka, kryształki są bardzo podobne, ale też różnią się szerokością rantu:


B. Z lewej czy z prawej?


A teraz od tyłu:


Podobne prawda? Zatem, spójrzmy na wysokość/grubość rantu.


Z lewej imitacja, z prawej Swarovski Vitrail Medium. Jakość wykonania imitacji jest tutaj średnia, widoczne są zarysowania na obu stronach kryształka. 

C. Z lewej czy z prawej?


I od tyłu:


Z lewej Swarovski w kolorze z najnowszej kolekcji - Yellow Opal, a po prawej plastikowy kryształek-imitacja. 


Jak Wam poszło? 

Dla smaku dodam jeszcze kilka zdjęć, które prezentują różne mniej lub bardziej podchwytliwe warianty kryształków w kształcie rivoli. 

Swarovski Powder Color z kolekcji Wiosna/Lato 2016

Kryształy od MATUBO, kolory Pearl i Alabaster

Swarovski z powłoką nałożoną od przodu przez inną firmę. 
Kolor powłoki "Green Sphinx", niestety ulega ścieraniu. 

Swarovski z powłoką nałożoną od tyłu przez inną firmę. 
Nazwa koloru - Peacock.


Skomentuj lub udostępnij:

niedziela, 21 lutego 2016

Pytanie o wężowe zapięcia do bransoletek




"Jeśli to nie jest tajemnica, to gdzie można kupić zapięcia z głową węża?" Angelika A.


Odpowiadam:

Wężowe zapięcia doskonale sprawdzają się przy projektach w wężowy deseń czy do bransoletek ze smoczą łuską. Zwykle kupuję je w sklepie internetowym w Kadoro, a okazjonalnie, w sklepie stacjonarnym w Poznaniu, w Koraliankach. 

Może znasz inne źródło poszukiwanych zapięć?

Kate A. Podpowiada że są o tu:
złote
mosiężne


Skomentuj lub udostępnij: