niedziela, 19 czerwca 2016

Pytanie o programy do projektowania wzorów




"Znasz może jakieś darmowe programy do projektowania biżuterii z drobnych koralików?" Katarzyna P.


Odpowiadam

Programów do tworzenia wzorów znam raptem kilka. Najbardziej popularne to te do tworzenia wzorów na sznury szydełkowo-koralikowe tj. Jbead lub starsza jego wersja DBbead. Zarówno pierwszy jak i drugi są autorstwa Damiana Brunolda. Starsza wersja doczekała się polskiej wersji językowej, do której przyłożyłam kilka palców:) Zatem:

Jbead - darmowy program do tworzenia wzorów na sznury szydełkowo-koralikowe, w wersji angielskojęzycznej, z intuicyjnym interfejsem. Do ściągnięcia TU.


DBbead - starsza, mniej rozbudowana wersja powyższego programu. Wersja oryginalna do ściągnięcia TU, a wersja polska STĄD.


Przejdźmy teraz do programów, które pozwolą nam na narysowanie płaskich wzorów, które wykorzystamy do ściegów peyote, herringbone, square czy do tworzenia na krośnie (loom).

Najbardziej znany do BeadTool. Jest to program z darmową wersją demonstracyjną. Jest ona na tyle rozbudowana, że można, posiadając tylko darmową opcję, rysować dowolne wzory. Zasadniczą wadą jest brak możliwości zapisania wzoru do dalszej edycji. Rysunkowi można natomiast zrobić zrzut z ekranu (print screen), i ewentualnie zapisać go jako plik graficzny (jpg itp). Beadtool jet programem ciągle ulepszanym. Rozbudowany acz intuicyjny interfejs pozwala na rysowanie wzorów z naszej wyobraźni lub zaimportowanie zdjęcia i odbicie go w koralikach (co nie jest tak do końca idealne, ale po drobnych poprawkach i dłuższej chwili zabawy efekt bywa zaskakująco dobry). Dostępne są siatki rozmaitych ściegów (loom, square, brick, peyote na różną ilość koralików nabieranych na raz czy RAW) oraz paleta niesamowitej ilości kolorów koralików kilku producentów. Program określa tez przybliżona wielość wzoru co uważam za jedną z najlepszych funkcji. Do ściągnięcia TU, wersja językowa angielska. 


Bez ograniczeń można stosować program EasyBeadPattern. Interfejs jest nieco mniej intuicyjny niż w BeadTool'u, ale można się przyzwyczaić. Mamy tutaj do wyboru rozmaite kolory koralików - jedynie cylindrycznych. Dostępne są różne siatki do rysowania, w tym niedostępna w BeadTool'u rozeta (rosette). Wzór można zapisać zarówno do dalszej edycji jaki i do pliku graficznego. Zauważyłam, że program ten potrzebuje dosyć dużo pamięci operacyjnej i czasem się zawiesza, ale również jest rozwijany, wiec możliwe, że te problemy ustąpią. Do ściągnięcia TU, wersja językowa angielska.


Istnieje tez kilka mało zaawansowanych programów online. PaternMaker oraz StitchBoard, przyznam otwarcie, że nie miałam potrzeby poznawać się z nimi bliżej:)

Może Ty znasz jeszcze jakiś użyteczny program lub stronę?


Skomentuj lub udostępnij:

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Pytanie o sposób szydełkowania sznurów grubasków



Mam takie pytanie, chciałam zrobić bransoletkę typu gąsienica z tym, że na 10 koralików w rzędzie i zamiast koralików magatama użyłam long magatama. Mój problem polega na tym, że koraliki nie układają się ładnie tylko gdzieś się skręcają lub w ogóle giną pod spodem. Czy jest jakaś metoda na takie bransoletki żeby wychodziły ładnie? Joanna A.

Odpowiadam

W przeszukiwaniu czeluści internetu za pięknymi wzorami na sznury szydełkowo-koralikowe natrafiamy na takie, które wymagają zastosowania 15 czy nawet 20 koralików w rzędzie. Takie wzory są często rozbudowane, mają cudne szczegóły i okropnie długa sekwencję. Przy próbie wykonania ich zwykłym sznurem szydełkowo-koralikowym rura wychodzi strasznie sztywna, a koraliki, tak jak wspomniała Joanna, giną pod spodem.

Przy takich sekwencjach, powyżej 10 koralików w rzędzie (nawet przy 8-9 koralikach) najlepiej zastosować inną metodę szydełkowania sznurów, mianowicie ukośnik. Doskonały kurs autorstwa Ewy Tkocz-Frydrych znajduje się o tu:



Ta technika pozwala na uzyskanie plastycznego sznura, który swobodnie można wykorzystać na naszyjnik lub bransoletkę. Dodatkowo uzyskany sznur, gdyby nie trzymał swojego kształtu można wypełnić linką alpinistyczną, rzemieniem czy rurką silikonową (od akwarium, robienia wina czy kroplówek). Albo można nie wypełniać, tylko wykonać spłaszczoną bransoletkę.

Przykład pozytywny - naszyjnik na 12k w rzędzie z 11/0. Szydełkowany ukośnikiem na nici Ariadna Talia 30. Elastyczny, koraliki wszystkie na swoim miejscu.


Przykład negatywny - bransoletka w kratkę, na 11k w rzędzie, z 11/0. Szydełkowany zwykłym sznurem na Ariadnie Talii 30. Ładnie wyglądała tylko na zdjęciach:) Bransoletka była ultra sztywna, załamywała się, a koraliki "tańczyły". Bardzo męczyłam się szydełkując ją, a finalnie została spruta.
Podsumowując: do 9 koralików w rzędzie można szydełkować sznurem zwykłym, powyżej zalecany jest ukośnik. 

Jakie są Twoje doświadczenia z grubaskami?



Skomentuj lub udostępnij:

wtorek, 17 maja 2016

Pytanie o alternatywy dla sznura szydełkowo-koralikowego




"Witaj, mam takie pytanie, czy sznur szydełkowo koralikowy da się zrobić jakimś sposobem igłą zamiast szydełkiem?" Justyna


Odpowiadam

Sznur podobny do szydełkowo-koralikowego można wykonać igłą+nitką/żyłką. Efekt oczywiście będzie nieco inny, szyte sznury robi się zwykle dłużej, ale kiedy szydełko gryzie nas w palce - nie ma wyboru:)

Oto moje propozycje:


1. Tubular peyote stitch, czyli peyote na okrągło. Można go tworzyć z jednej wielkości koralików, wtedy wychodzi gładki lub z różnej, przez co nabiera faktury. Sznur z różnej wielkości koralików nazywa się też często celini spiral. W zależności od stopnia zaciągania, sznur bywa mniej lub bardziej sztywny.



Nabieramy parzystą liczbę koralików, w przykładzie 8 sztuk. Przechodzimy jeszcze raz (1) przez pierwszy koralik tworząc kółeczko. Dodajemy po jednym koraliku co drugi koralik z kółeczka (2). Na końcu przechodzimy jeszcze raz przez pierwszy dodany w tym rzędzie koralik. Potem dodajemy po jednym koraliku pomiędzy koraliki dodane w poprzednim rzędzie (3). I tak dodajemy koraliki do osiągnięcia potrzebnej długości.

2. Tubular herringbone stitch. Ścieg herringbone, czasem tłumaczony na język polski jako jodełkowy, to ścieg w którym dodajemy po dwa koraliki na raz. Sznury wykonane tym ściegiem charakteryzuje stosunkowo duża plastyczność, przez co zyskały popularność jako do nośniki naszyjników. W tym ściegu również można zastosować różne wielkości koralików, ale najbardziej popularną wariacją jest opcja spiral (lub twisted) herringbone, gdzie ścieg równomiernie się skręca, bez zastosowana różnych rozmiarów koralików. Na zdjęciu standardowy tubular herringbone:


Zaczynamy od wykonania ściegiem ladder stitch bazy (1) z parzystej liczby koralików, w przykładzie z 6. Koraliki mogą nieco tańczyć, ale nie ma się czym przejmować. Można przejść przez koraliki z bazy wielokrotnie, usztywniając ją. Koraliki ułożone są dziurkami do góry, prostopadle. Następnie (2) wychodząc z koralika pierwszego dodajemy dwa koraliki na raz i wchodzimy od góry w koralik drugi z bazy. Przechodzimy pod spodem do koralika trzeciego z bazy i dodajemy dwa koraliki na raz, wchodzimy od góry w czwarty koralik z bazy. Analogicznie postępujemy jeszcze raz. Kończąc rząd przechodzimy do góry przez pierwszy koralik z bazy i pierwszy koralik dodany w tym rzędzie. Potem (3) dodajemy koraliki parami, pomiędzy pary koralików dodane w poprzednim rzędzie.



3. Chenile stitch. Plastyczny ścieg, zbliżony do herringbone, zwykle z dwóch kolorów koralików. Daje efekt siatki.


1 i 2 punkt jest taki sam jak w tubular herringbone powyżej. W trzecim rzędzie (3), pomiędzy pary koralików dodane w rzędzie poprzednim dodajemy po jednym koraliku. Następnie (4) dodajemy pomiędzy te pojedyncze koraliki (na schemacie zielone) po dwa koraliki. Potem (5) pomiędzy pary koralików dodane w poprzednim rzędzie dodajemy po jednym koraliku. Powtarzamy kroki 4 i 5 do uzyskania potrzebnej długości.


4. Tubular netted stitch, zbliżony do chenile, ale nie tak delikatny. Wymaga zwykle zastosowania drobnych koralików i kryształów/kulek, które zapełnią przestrzenie między oczkami wyplecionej siatki.


Najpierw (1) nabieramy 1 11/0, 1 kulka, 1 11/0, 1 kulka, 1 11/0, 1 kulka, 1 11/0, 1 kulka i przechodzimy jeszcze raz przez wszystkie koraliki tworząc kółeczko (można zawiązać supełek). Potem (2) wychodząc z 11/0 dodajemy 2 15/0, 1 11/0, 2 15/0 przechodząc do kolejnego 11/0. Powtarzamy to jeszcze trzy razy. I następnie (3) pomiędzy 11/0 dodajemy po jednej kulce. Potem powtarzamy punkt 2 i 3 do osiągnięcia satysfakcjonującej długości.

5. Cubic Right Angle Weave (Cubic RAW, cRAW). Ścieg wymagający nieco wyobraźni przestrzennej, bardzo plastyczny. Jego odmiana o nazwie prismatic right angle weave idealnie nada się na bransoletki, to taki cubic RAW, ale na więcej ścian. W moim przykładzie ma 5 ścian.


Zaczynamy (1) od podstawy z 5 koralików. Tworzymy z nich kółeczko, można przejść przez wszystkie koraliki jeszcze raz i zawiązać supełek. Następnie (2) dodajemy trzy koraliki na raz i wracamy przez ten sam koralik z którego wyszliśmy. Nic nie dodając przechodzimy w kolejny koralik z bazy. Potem (3) dodajemy dwa koraliki i przechodzimy przez pierwszy koralik z trzech jakie dodaliśmy uprzednio. Przechodzimy przez koralik z którego wychodzimy (drugi z bazy) i nic nie dodając przechodzimy do kolejnego koralika z bazy. Analogicznie dodajemy koraliki tworząc ściany zbudowane z czterech koralików dookoła bazy. Po zakończeniu rzędu, przechodzimy przez wszystkie szczytowe koraliki (w sumie przez pięć) i zaczynamy budowanie ścian od nowa, uznając te pięć koralików za naszą nową bazę.


Oczywiście, gdyby moje schematy okazały się nieczytelne, polecam wyszukanie tutoriala na youtube dotyczącego poszczególnego ściegu. Z pewnością znajdzie się szczegółowa instrukcja.

Polecam też książkę Jill Wiseman pt. "Beautiful Beaded Ropes", w niej przedstawione jest ponad 20 projektów dotyczących rozmaitych sznurów tworzonych igłą.


Kolejną alternatywą dla sznurów szydełkowych jest technika kumihimo.

A Ty jakie jeszcze znasz zamienniki dla sznurów koralikowych wykonanych przy pomocy szydełka?



Skomentuj lub udostępnij: