czwartek, 29 września 2016

Pytanie o wyższośc nici nad żyłką (lub odwrotnie)


"Mam pytanie - jakich nici używasz? Próbowałam szyć plecionki żyłką, ale skończyłam szybko, bo żyłka strasznie się plątała. Ty też tak masz? Co kupić?" Agata K.

Odpowiadam

Zapytać czy szyć żyłką czy nicią - to jak zapytać co było pierwsze jajko czy kura. Można spotkać się ze zdaniem, że żyłka jest fatalna, plącze się i niszczeje z upływem czasu. Albo że nici są fatalne, zrywają się, mechacą i nie trzymają kształtu. Zatem napiszę co osobiście myślę o żyłkach i niciach.

Żyłka
Mianowicie, żyłek używam do plecionek przestrzennych, np. ważek, albo do plecionek gdzie kolor żyłki/nici ma znaczenie, np. do szycia ściegiem brick stitch na bazie metalowej.

Na zdjęciu Latawce i O-taki komplet z ledwie widoczną żyłką.

Wybieram takie żyłki, które są odporne na promieniowanie UV. Najczęściej używam żyłek wędkarskich premium. Moje ulubione to żyłki firmy Jaxon. Żyłka może się zerwać w kontakcie z ostrą krawędzią koralika, a z taką krawędzią żadna materia nie wygra:) Żeby natomiast żyłka się nie plątała, należy delikatnie przeciągać ją przez każdy koralik, używając jak najmniej siły. To właśnie mocne szarpnięcia, przeciągania na siłę, sprawiają, że żyłka zawija się jak sprężyna i plącze niesłychanie. Istotne jest też by obcinać żyłkę ostrymi nożyczkami, tępe szarpią jej brzeg co tez sprawia, że często się plącze. Warto zwrócić uwagę na grubość żyłki - im grubsza tym mniej się plącze. Używam żyłek o grubości 0,14, a częściej 0,16mm.

Nici
Nici natomiast stanowią doskonały materiał do nośników do naszyjników czy dopasowanych bransoletek peyote. Wybieram nici pod kolor pracy, najczęściej korzystam z nici białych lub czarnych. Moje ulubione marki to Sono (Nozue Sonoko) i Miyuki. Lubię je z uwagi na to, że są fabrycznie nawoskowane bardzo mocno. Te nici nie mechacą się, pod warunkiem, że szyje się maksymalnie 60-70 centymetrowymi odcinkami. Inne nici dostępne na rynku np. nymo, one-g według mnie wymagają mocniejszego nawoskowania niż fabryczne. Można również używać nici typu Tytan 60/80 Ariadny, ale te z kolei nie zaskarbiły mojego serca przez to że się rozplątują (prawdopodobnie nawoskowanie by pomogło). Zasadnicza zaleta nici to że je widać, co mniej męczy oczy. 

Do większości plecionek nici można stosować zamiennie z żyłkami. W moim warsztacie tak właśnie jest! Zatem pozostawiam Tobie rozstrzygnięcie dylematu - nici czy żyłka:)

A w skrócie:
Giętkie plecionki - nici
Sztywne plecionki - żyłka
Krosno - nici
Sznury szydełkowow-koralikowe - nici
Ścieg brick stitch - żyłka
Haft koralikowy - żyłka lub nici



Skomentuj lub udostępnij:

sobota, 3 września 2016

Pytanie o trójkątne i kwadratowe kaboszony


"Mam do Pani pytanie odnośnie kaboszonów. Gdzie je Pani kupuje? Są takie piękne, błyszczące, fasetowane, pięknie się mienią i te niepowtarzalne kolory, jak te w zrobionych przez Panią tulipanach i różnych innych kolczykowych czy naszyjnikowych projektach. Szukałam w wielu internetowych sklepach, ale nigdzie na takie nie natrafiłam, albo zdjęcia nie oddają w pełni ich uroku, no nie wiem. A już w ogóle intrygują mnie te użyte w projekcie "Sparkle'n'Shine" czy "Muzyka Sfer" :) Czytałam, że te drugie były specjalnie sprowadzane z dalekiego kraju, ale bardzo proszę zdradzić mi, jak i gdzie w ogóle mam się za tym obejrzeć, który sklep mógłby je sprowadzić. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź." Monika H.

Odpowiadam

Wyszukanie odpowiednich kaboszonów do projektów geometrycznych niegdyś graniczyło z cudem. Aktualnie kwadratowe i trójkątne kaboszony zagościły w wielu sklepach. Dostępne są zarówno mniej kosztowne - z tzw. kociego oka czy szkła jak również droższe - z kamieni naturalnych czy kryształów Swarovskiego. Zacznijmy od końca listy:)

Kryształy Swarovskiego. Dostępne są kwadratowe 2493 Chessboard FlatBack i 2420 Asymmetric Square.

Trójkątne to:  2721 Asymmetric Triangle i 2720 Cosmic Delta. Te ostatnie pojawiły się w projekcie Biżuteryjek dla WOŚP 2015. 


Jedne i drugie doskonale nadają się do różnych projektów, można je kupić np.: crystalstone.shop.pl czy u Crystaleye (OSAKM) na allegro. 
Podobny blask mają cyrkonie - wybór kwadratowych i trójkątnych można znaleźć w Skarbach Natury. 

Kamienie naturalne (i syntetyczne). Asortyment małych kaboszonów w geometrycznych kształtach jest nieduży, ale mimo to jest w czym wybierać. Polecam Onyks Wrocław, przedstawiam zakupione w tym sklepie onyksy, agaty itp. Nieco takich kaboszonów ma również Kadoro (Kwadraty) (Trójkąty)


Kaboszony czy kryształki ze szkła fasetowanego są już wszechobecne. Bogatą ofertę prezentuje Royal-Stone oraz Kadoro. Sama część kryształków zamawiam na ebay, u wspomnianego wcześniej w poście o ważkach, sprzedawcy FashionBegin. Od tego sprzedawcy pochodzą też kwadratowe pastelowe kryształki na naszyjnik Muzyka Sfer - projekt Biżuteryjek na WOŚP 2015.

Oto część moich zasobów i ich źródła lub marki.


A czy Ty masz inne sprawdzone źródło kaboszonów do koralikowej geometrii?



Skomentuj lub udostępnij:

niedziela, 19 czerwca 2016

Pytanie o programy do projektowania wzorów




"Znasz może jakieś darmowe programy do projektowania biżuterii z drobnych koralików?" Katarzyna P.


Odpowiadam

Programów do tworzenia wzorów znam raptem kilka. Najbardziej popularne to te do tworzenia wzorów na sznury szydełkowo-koralikowe tj. Jbead lub starsza jego wersja DBbead. Zarówno pierwszy jak i drugi są autorstwa Damiana Brunolda. Starsza wersja doczekała się polskiej wersji językowej, do której przyłożyłam kilka palców:) Zatem:

Jbead - darmowy program do tworzenia wzorów na sznury szydełkowo-koralikowe, w wersji angielskojęzycznej, z intuicyjnym interfejsem. Do ściągnięcia TU.


DBbead - starsza, mniej rozbudowana wersja powyższego programu. Wersja oryginalna do ściągnięcia TU, a wersja polska STĄD.


Przejdźmy teraz do programów, które pozwolą nam na narysowanie płaskich wzorów, które wykorzystamy do ściegów peyote, herringbone, square czy do tworzenia na krośnie (loom).

Najbardziej znany do BeadTool. Jest to program z darmową wersją demonstracyjną. Jest ona na tyle rozbudowana, że można, posiadając tylko darmową opcję, rysować dowolne wzory. Zasadniczą wadą jest brak możliwości zapisania wzoru do dalszej edycji. Rysunkowi można natomiast zrobić zrzut z ekranu (print screen), i ewentualnie zapisać go jako plik graficzny (jpg itp). Beadtool jet programem ciągle ulepszanym. Rozbudowany acz intuicyjny interfejs pozwala na rysowanie wzorów z naszej wyobraźni lub zaimportowanie zdjęcia i odbicie go w koralikach (co nie jest tak do końca idealne, ale po drobnych poprawkach i dłuższej chwili zabawy efekt bywa zaskakująco dobry). Dostępne są siatki rozmaitych ściegów (loom, square, brick, peyote na różną ilość koralików nabieranych na raz czy RAW) oraz paleta niesamowitej ilości kolorów koralików kilku producentów. Program określa tez przybliżona wielość wzoru co uważam za jedną z najlepszych funkcji. Do ściągnięcia TU, wersja językowa angielska. 


Bez ograniczeń można stosować program EasyBeadPattern. Interfejs jest nieco mniej intuicyjny niż w BeadTool'u, ale można się przyzwyczaić. Mamy tutaj do wyboru rozmaite kolory koralików - jedynie cylindrycznych. Dostępne są różne siatki do rysowania, w tym niedostępna w BeadTool'u rozeta (rosette). Wzór można zapisać zarówno do dalszej edycji jaki i do pliku graficznego. Zauważyłam, że program ten potrzebuje dosyć dużo pamięci operacyjnej i czasem się zawiesza, ale również jest rozwijany, wiec możliwe, że te problemy ustąpią. Do ściągnięcia TU, wersja językowa angielska.


Istnieje tez kilka mało zaawansowanych programów online. PaternMaker oraz StitchBoard, przyznam otwarcie, że nie miałam potrzeby poznawać się z nimi bliżej:)

Może Ty znasz jeszcze jakiś użyteczny program lub stronę?


Skomentuj lub udostępnij: